O ambicji słów kilka

Czasami w jakimś pijackim widzie postanawiam że będę ambitna, nie pójdę na skróty i od a do z zrobię jak trzeba. I nieważne co! Ważne jak! Z dzieckiem u nogi, ewentualnie krzyczącym na podłodze tak że żartobliwie nazywamy go dinozaurem. Nie byle jaki stegozaur, tyranozaur z paszczęką ośmiu zębów, czterech w drodze, prowodyrzy rozdrażnienia! No […]

Czytaj więcej